Ja też gram z winyli, ale głównie z DVS i MIDI, dlatego mój wybór padł na DN-X1600, gdyż jako mikser z wbudowaną kartą dźwiękową o studyjnym standardzie (24/96), idealnie zaimplementowanym midi i przede wszystkim DVS i wsparciem od Native Instruments :)
Jeśli chodzi brzmienie to mikser pod vinyl - zdecydowanie DN-X1700 ze względu na dedykowane pod gramofon przedwzmacniacze, dokładnie te same, które są w najdroższych audiofilskich sprzętach denona.
Co do mikserów pioneera i efektora w pionku - nie dziwię się, że nie możesz do denona przywyknąć, skoro efektor w pionku to jakiś tam efektor, a w denona są wsadzone efektory te same, których używa się w studiu (flanger, filter, phaser, reverb, echoreverb, delay), więc jakościowo te efekty są o wiele lepsze.